zdjęcie willi pojawi się tu wkrótce
Miejsce, które naprawdę istnieje
Dom z 1909 roku stoi w jednej z najstarszych części Szklarskiej Poręby. Deska po desce ratujemy go od zapomnienia, to wciąż dzieje się dziś. To właśnie tutaj Frania, Ignaś i Beryl znajdują skrzynię Dziadka Stasia, i tu zaczyna się cała przygoda.
Poznaj historię domu ↓Historia domu
1909, początek
Willę postawiono na początku XX wieku, gdy Szklarska Poręba dopiero stawała się modnym letniskiem u stóp Karkonoszy. Dom budowano z miejscowego drewna i kamienia, z myślą o gościach przyjeżdżających pod Śnieżne Kotły, do Schroniska Samotnia i nad Wodospad Szklarki. Te same belki, te same schody, ta sama weranda, na której dziś Frania i Ignaś otwierają skrzynię.
Sto lat życia pod jednym dachem
Przez stulecie dom zmieniał właścicieli, języki i pory roku. Przetrwał wojny, przebudowy i mody, które przychodziły i odchodziły. Każda warstwa farby, każda podłoga, każda klamka coś pamięta, a my staramy się tego słuchać, zanim cokolwiek dotkniemy.
Ratujemy, deska po desce
Kiedy go znaleźliśmy, dom czekał na kogoś, kto się nie podda po pierwszej zimie. Pracujemy powoli, bez wyrywania, bez metki „loft w górach". Odsłaniamy oryginalne deski, ratujemy stolarkę okienną, zostawiamy ślady, które tu były od początku. To remont, który ma więcej wspólnego z opieką niż z budową.
Dom, który gra w książce
Weranda, strych, dębowa skrzynia, schody, które skrzypią w tych samych miejscach, to wszystko w „Przygodzie w Karkonoszach" jest prawdziwe. Dlatego mówimy, że tu magia jest prawdziwa, bo dzieje się w domu, który naprawdę stoi, i w lesie, który naprawdę szumi za jego oknem.
O kolejnych etapach renowacji piszemy w Notatkach Agatki.